AI Trading Lab
Analiza danych, automatyzacja i testowanie strategii na rynku kryptowalut. Sprawdzam, co realnie da się policzyć, a co tylko dobrze wygląda na wykresie.
Testuję nowe technologie, buduję prototypy i sprawdzam, co naprawdę da się dzięki nim zrobić. Sztuczna inteligencja nie interesuje mnie jako moda. Interesuje mnie jako sposób na tworzenie rzeczy, które mają realną wartość. Buduję narzędzia oparte na AI, automatyzacje procesów i aplikacje rozwiązujące konkretny problem. Masz pomysł? Opisz mi go, a wspólnie sprawdzimy, czy da się z niego zrobić działający produkt.
Nie tylko tworzę grafiki, strony i aplikacje dla klientów. Buduję też własne narzędzia i produkty cyfrowe. Łączę AI, programowanie, design i analizę danych, żeby zamieniać pomysły w działające rozwiązania.
Od prostych automatyzacji po aplikacje oparte na modelach AI. Zawsze zaczynam od jednego pytania: czy technologia rozwiąże ten konkretny problem lepiej, szybciej albo taniej niż to, co jest w użyciu teraz?
Każdy z tych obszarów to miejsce, w którym sprawdzam w praktyce, z czym sztuczna inteligencja radzi sobie już dobrze, a gdzie wciąż zawodzi.
Analiza danych, automatyzacja i testowanie strategii na rynku kryptowalut. Sprawdzam, co realnie da się policzyć, a co tylko dobrze wygląda na wykresie.
Generowanie grafiki, filmu, animacji i treści przy użyciu sztucznej inteligencji. Stąd biorą się metody, których używam później w zleceniach dla klientów.
Automatyzacja powtarzalnych procesów przy pomocy AI i gotowych narzędzi cyfrowych. To, co robi się ręcznie co tydzień, zwykle da się ustawić raz.
Małe aplikacje, prototypy i narzędzia oparte na modelach językowych. Tu pomysł najszybciej zamienia się w coś, co można kliknąć.
Zaczynamy od tego, co realnie przeszkadza. Bez prawdziwego problemu nie ma po co niczego budować.
Szukam najprostszego rozwiązania, które daje użytkownikowi wartość od pierwszego dnia.
Buduję pierwszą wersję szybko, żeby jak najwcześniej zweryfikować założenia.
Dobieram modele AI, narzędzia i technologie pod konkretne zadanie, a nie pod modę.
Sprawdzamy w praktyce, czy to działa i czy ktoś rzeczywiście tego chce.
Na podstawie wyników i opinii użytkowników rozwijam produkt dalej.
Nie buduję technologii dlatego, że jest nowa. Buduję ją wtedy, gdy potrafi rozwiązać konkretny problem.
AI Product Builder to osoba, która bierze prawdziwy problem i wykorzystuje sztuczną inteligencję, programowanie, design oraz narzędzia cyfrowe, żeby zamienić go w działający produkt.
Nie chodzi o samo programowanie. Chodzi o przejście całej drogi: od pomysłu, przez prototyp i testy, aż po użytkownika i realną wartość.
Kolejność ma tu znaczenie. Najpierw szukam problemu, potem sprawdzam, czy ludzie chcą jego rozwiązania, a dopiero na końcu buduję produkt. Odwrotna droga, czyli zaczynanie od technologii i szukanie dla niej zastosowania, kończy się zwykle aplikacją, której nikt nie potrzebuje.
Rozwiązania, które przejmują powtarzalne zadanie: opisywanie, sortowanie, streszczanie albo generowanie treści.
Wszystko, co dziś co tydzień przeklikujesz ręcznie, ustawione raz i działające samo.
Aplikacje i gry na Androida, od projektu ekranów po publikację w Google Play.
Narzędzia działające w przeglądarce, dostępne na telefonie i komputerze, bez instalowania czegokolwiek.
Zamiana sterty liczb w czytelną odpowiedź na pytanie, które naprawdę Cię interesuje.
Rozwiązania oparte na modelach językowych i generatywnej AI, dopasowane do Twoich danych i sposobu pracy.
Nie każdy eksperyment kończy się sukcesem. Czasem najcenniejszym wynikiem jest szybkie odkrycie, że dane rozwiązanie nie działa. Właśnie dlatego buduję prototypy, zanim ktokolwiek zainwestuje w pełny produkt. Każdy projekt opisuję w tych samych sześciu krokach.
Jaki problem chciałem rozwiązać i kto go ma?
Jakie rozwiązanie zaprojektowałem i dlaczego akurat takie?
Po jakie narzędzia, technologie i modele AI sięgnąłem.
Jak powstał prototyp albo działający produkt.
Co udało się osiągnąć i co to realnie zmieniło.
Co zadziałało, co nie zadziałało i co zrobiłbym inaczej.
To osoba, która bierze prawdziwy problem i wykorzystuje sztuczną inteligencję, programowanie, design oraz narzędzia cyfrowe, żeby zamienić go w działający produkt. Nie chodzi o samo programowanie, tylko o przejście całej drogi od pomysłu, przez prototyp i testy, po użytkownika i realną wartość.
Zwykłe zlecenie ma z góry znany efekt: grafikę, film, stronę albo aplikację. W AI LAB zaczynamy od problemu, a rozwiązanie projektujemy dopiero potem. Najpierw powstaje prototyp, potem go testujemy i dopiero na tej podstawie decydujemy, co budować dalej.
Tak. Buduję narzędzia oparte na modelach AI, automatyzacje powtarzalnych procesów, aplikacje internetowe i mobilne oraz narzędzia do analizy danych. Zaczynamy od rozmowy o problemie, a nie od wyboru technologii.
Wycena jest indywidualna, bo zależy od zakresu i złożoności. Prostą automatyzację wyceniam inaczej niż aplikację z własnym interfejsem. Zawsze zaczynam od bezpłatnej wyceny i proponuję zacząć od małego prototypu, żeby koszt i ryzyko były jak najmniejsze.
Wystarczy, że opiszesz w kilku zdaniach, co chcesz osiągnąć i komu ma to pomóc. Reszta jest po mojej stronie: powiem Ci, czy pomysł da się zrealizować, jak go uprościć i od którego kroku zacząć. Nie musisz znać się na technologii.
Nie i to jest normalne. Czasem najcenniejszym wynikiem jest szybkie odkrycie, że rozwiązanie nie działa albo nikt go nie potrzebuje. Dlatego buduję prototypy, zanim zainwestujemy w pełny produkt.